środa, 18 lutego 2015

Chwile zwątpienia

W małej miejscowości nie daleko Poznania mieszkało młode małżeństwo, które starało się o dziecko. Kobieta zajmowała się domem, a jej mąż miał dobrze prosperującą firmę dzięki której było go stać na utrzymanie domu i rodziny. Po dwóch latach od ślubu spełniło się ich największe marzenie i na świat przyszło tak długo oczekiwane dziecko. Było to dla nich wielkie szczęście, którym dzielili się z bliskimi i przyjaciółmi. Po kilku miesiącach od narodzin córki, mąż zaczął zauważać, że nie do końca nie był przygotowany do roli ojca. Miał za złe żonie, że jest zbyt zafascynowana opieką nad dzieckiem, a jemu za mało poświęca czasu i uwagi co zaczęło prowadzić do konfliktu między nimi. On zaczął coraz częściej poza domem popadają w wir pracy. Kobieta siedząc w domu i zajmując się dzieckiem nie mając już od niego żadnego wsparcia miewała różne myśli i wątpliwości czy postąpiła dobrze wychodząc za niego za mąż. Jednak postanowiła na razie nie dzielić się z nikim swoimi przemyśleniami tylko chciała poczekać na to co dalej pokarze czas.
 Po powrotach jego do domu z dnia na dzień bywało między nimi coraz ostrzejsze awantury przez które cierpiała ich córka. Po której kłótni z kolei doszła do wniosku, że jest wyczerpana psychicznie i musi postanowić co zrobić z tym dalej. Jednak z czasem nie zmieniało się nic i postanowiła porozmawiać z mężem. Mówiąc mu, że dłużej nie może tkwić w takim związku. Uważam,że w tej sytuacji najlepszym wyjściem będzie jeśli się rozstaną i każde z nich zacznie sobie układać życie na nowo. 
Po przebytej rozmowie zaczął zastanawiać się czego nie daje swojej rodzinie i nie chcąc ich stracić postanowił popracował nad swoim zachowaniem i błędami które popełniał. Ona nie do końca była przekonana, że w nim nastąpi taka przemiana, ale pod uwagę dobro dziecka postanowiła zaryzykować i dać mu szanse. 
Po dłuższym czasie i obserwacji męża doszła do wniosku, że warto było nie przekreślać rodziny, bo ponownie stali się sobie bliscy i wiedli spokojne szczęśliwe życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz