Antek
zakochał się w Małgosi, która była piękną i mądrą dziewczyną. Oświadczył się
jej i został przyjęty. Przyprowadził ją do domu, żeby pokazać rodzicom. Rodzice
bardzo się cieszyli ze szczęścia syna i wyprawili mu huczne wesele. Dziadek
Antka dał mu w prezencie dużą sumę pieniędzy na założenie własnej firmy. Antek
po ślubie zamieszkał wraz z żoną w domu rodziców. Na działce nieopodal
rozpoczął budowę swojego sklepu, o którym marzył od dawna. Budowa posuwała się
bardzo szybko, bo miał bardzo dobrych i solidnych pracowników z gór. Kiedy
ukończył budowę przy drodze ustawił duży szyld, który zapraszał wszystkich
klientów do odwiedzania jego sklepu. Obiecywał niższe ceny niż w
konkurencyjnych, pobliskich sklepach. Miał sprzedawać przemysłowe artykuły.
Powoli wraz z bratem Zenkiem zwozili wszystko z hurtowni. Dużo materiałów udało
mu się kupić od samego producenta. Ostatni transport, jaki przywieźli to były
same drabiny. były to drabiny budowlane, drabiny magazynowe, drabiny
przemysłowe, drabiny wielofunkcyjne i drabiny uniwersalne. Tych drabin było tak
dużo, że Zenek zaczął wątpić kiedy jego brat to wszystko sprzeda. Ale Antek się
nie obawiał o te drabiny, ponieważ cena drabin, była bardzo konkurencyjna. Bo
kupił je od samego producenta. Żonę przeszkolił do obsługi sklepu
internetowego, więc nie musiał się bać, że nie sprzeda tak dużej ilości drabin.
Sam sobie odłożył dużą i solidną drabinę, żeby służyła długie lata.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz