piątek, 20 lutego 2015

Remont mieszkania

Moi rodzice poprosili mnie żebym pomógł im przy remoncie mieszkania. W sobotę wieczorem usiedliśmy żeby porozmawiać o tym, co jest potrzebne do tego remontu. Okazało się, że nie ma żadnej drabiny w domu. Po niedzieli pojechaliśmy do marketu budowlanego zakupić materiały do remontu. Kupiliśmy dwie rozstawiane drabiny jedną większą, drugą mniejszą. Zakupione materiały były to: farby, gips, płyty regipsowe, stelaż metalowy do obniżania sufitów, panele podłogowe, kleje i dodatkowy niezbędny sprzęt. Pracę zaczęliśmy od obniżenia sufitów gdzie najpierw zaczęliśmy przykręcać metalowy stelaż przy pomocy drabin, wiertarek i kołków. Pomagali mi kuzyn i jego kolega. Po obniżeniu sufitów zostały one wygipsowane przy pomocy drabin. Następnie przeszliśmy do gipsowania ścian. Po gipsowaniu ścian wzięliśmy się za układanie paneli podłogowych. Zajęło nam to kilka dni, ponieważ mieszkanie rodziców jest dość duże. Na sam koniec po gruntownym sprzątaniu były wybierane kolory farb na ściany różnych pomieszczeń. Ja z kuzynem wzięliśmy się za malowanie, do którego potrzebne nam były: farby, wałki, pędzle i drabiny. Po malowaniu posprzątaliśmy i zostały ustawione meble. Rodzice byli bardzo szczęśliwi i zadowoleni z naszej pracy, bo bardzo im się podobały kolory ścian i że mieszkanie w tych barwach jest przytulne i ciepłe. Powiedziałem rodzicom, że na taką ekipę remontową jak nasza zawsze mogą liczyć, bo jak widać jesteśmy dokładni i zgrani. Po naszej pracy mieszkanie wygląda jak nowe. Rodzice nam podziękowali.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz